Atak na poznan
Po latach, kiedy wróg zaatakował miasto, na dźwięk trąbki nadleciały stada kruków i zmusiły napastników do odwrotu. W cieniu ratusza stoi jeden z symboli miasta - pomnik Bamberki, dziewczyny z dwoma dzbanami na wodę, w szerokiej marszczonej spódnicy. Bambra-mi nazywano niemieckich osadników z Bambergu, którzy po zniszczeniach wojennych w XVIII wieku zasiedlali podpoznańskie wsie. Z czasem całkowicie się spolszczyli. Ich charakterystyczne zwyczaje postanowiło przywrócić do życia istniejące od 1996 roku Towarzystwo Bambrów Poznańskich. Z rynku udajemy się na Górę Przemysława, która powstała ponoć za sprawą diabła. Gdy dawnymi czasy poznaniacy zaczęli się odwracać od chrześcijaństwa, Bóg rozgniewał się i polecił Lucyferowi ich ukarać. Diabli mieli przenieść górę ze Śląska i rzucić jaw koryto Warty, tak by woda wystąpiła z brzegów i zatopiła miasto. Jednak glos piejącego koguta przerwał diabelski lot: czarci upuścili górę w tym miejscu.